Wiosenna Trifle
Składniki:
Warstwa owocowa: 160 g czerwonych łodyg rabarbaru, pokrojonych w kostkę 150 g truskawek, umytych i oszypułkowanych, 1/3 szklanki wody, 2 łyżki cukru.
Warstwa budyniowa: 450 ml mleka, 20 g mąki ziemniaczanej, 30 ml słodkiej śmietanki, 3 żółtka, łyżeczka pasty waniliowej, 3 łyżki cukru.
Warstwa śmietanowa: 250 ml schłodzonej słodkiej śmietanki kremowej, 2 łyżki drobnego cukru do wypieków.
Ponadto: Około 6-7 truskawek, umytych i oszypułkowanych.
Przygotowanie:
Umyty i pokrojony rabarbar wrzucamy do garnka o mocnym dnie. Zalewamy wodą, zasypujemy cukrem i gotujemy przez 15 minut, następnie wrzucamy pokrojone, umyte i oszypułkowane truskawki. Gotujemy, aż truskawki lekko zmiękną, przez około 4 minuty. Garnek z owocami odstawiamy do wystudzenia, a następnie przekładamy do szklanego naczynia do trifle.
Przygotowujemy budyń. Połowę mleka wlewamy do garnka o mocnym dnie, wsypujemy cukier, dodajemy wanilię i wstawiamy garnek na średni płomień. W międzyczasie łączymy resztę mleka z żółtkami, śmietanką i mąką najlepiej za pomocą trzepaczki. Wlewamy połączone składniki do gotującego się mleka, mieszamy szpatułką po dnie i ściankach garnka tak, aby budyń się nie przypalił i nie powstały grudki. Budyń gotujemy przez około 3-4 minuty. Następnie zestawiamy garnek z ognia. Lekko przestudzony budyń wlewamy powoli na warstwę owocową
i odstawiamy do całkowitego przestudzenia. Przygotowujemy bitą śmietankę. Schłodzoną wlewamy do czystej i suchej misy miksera i ubijamy zwiększając stopniowo obroty i w międzyczasie dodając cukier. Ubitą, ale nadal puszystą śmietankę wkładamy do rękawa cukierniczego zakończonego ozdobną końcówką i wyciskamy na przestudzony budyń. Całość dekorujemy świeżymi owocami. Trifle serwujemy w dniu przygotowania.
Agnieszka Guszpit. Z wykształcenia historyk. Wychowała się w Wielkopolsce. Po maturze wyjechała z Polski i zamieszkała w Londynie. Zamiłowanie do dobrego jedzenia, a szczególnie wypieków, zaszczepiły w niej babcia i mama. W kuchni ceni prostotę, naturalne składniki, bogactwo warzyw i owoców. Jest zwolenniczką zdrowego odżywiania, ale uważa, że kawałek tortu czekoladowego, jedzony raz na jakiś czas, też może okazać się naszemu ciału potrzebny. Dlatego też prowadzi blog – bayaderka.blogspot.com – na którym dzieli się z czytelnikami przepisami na smaczne łakocie. Prywatnie mama dwóch dziewczynek i zapalona biegaczka.